3.4 C
Wrocław
środa, 7 grudnia, 2022

55 kilometrów zabrakło mu do przepłynięcia Bałtyku. Spróbuje ponownie za rok

WARTO PRZECZYTAĆ

Bartek Kubkowski za cel postawił sobie przepłynięcie Morza Bałtyckiego. Miał tego dokonać jako pierwszy na świecie, niestety przeszkodziły mu niesprzyjające warunki atmosferyczne. W dalszym ciągu jednak może pochwalić się najdłuższym dystansem przepłyniętym na Bałtyku w historii. Jak zapowiada, w przyszłym roku znów podejmie to wyzwanie.

bartek kubkowski, morze bałtyckie
fot. Przemysław Zawalich

40-krotny medalista Mistrzostw Polski na basenie i wodach otwartych w 32,5 godziny pokonał wpław 115 km Morza Bałtyckiego. Jego plan zakładał przepłynięcie 170 kilometrów w 60 godzin.

Bartek Kubkowski jest absolwentem Szkoły Mistrzostwa Sportowego we Wrocławiu

Utalentowany pływak urodził się w Giżycku i od dziecka rozwijał swoją pasję. Decyzję o przeprowadzce do Wrocławia podjął za namową Maćka, kolegi poznanego przez internet. Przyjaźń nastolatków rozpoczęła się od wspólnej miłości do pływania.

W wieku 16 lat podjął naukę w Szkole Mistrzostwa Sportowego i zamieszkiwał Wrocław przez 4 lata.

Wrocław był moim domem przez cztery lata, wszystko mnie ekscytowało w tym mieście, do dziś miło wspominam ten czas, to były jedne z najlepszych lat w moim życiu. – wspomina Bartek Kubkowski

Aktualnie mieszka w Koszalinie, skąd blisko ma do morza. Tam też przygotowuje się do spełnienia swojego największego marzenia – przepłynięcia Bałtyku wpław.

Kolejna próba w przyszłe lato

Tegoroczne wyzwanie, do którego przygotowywał się intensywnie przez ostatni rok, przerwała pogoda i prądy morskie. Po 32 godzinach i 30 minutach okazało się, że przez silne prądy od czterech godzin nie posuwa się do przodu.

Pozytywnym aspektem jest to, że udało mu się zebrać prawie 100 tysięcy złotych dla Fundacji Cancer Fighters.

Bartek Kubkowski nie poddaje się, za rok znów przystąpi do wyzwania. Zapowiada to na lipiec lub sierpień.

WIĘCEJ WIADOMOŚCI

OSTATNIE WIADOMOŚCI

400x750px3