-3.6 C
Wrocław
poniedziałek, 6 lutego, 2023

Awarie, spóźnienia, droższe bilety – mało! Sprawdź ile zarabia Zarząd Kolei Dolnośląskich

WARTO PRZECZYTAĆ

28 lipca pisaliśmy o podwyżkach cen biletów za przejazdy Kolejami Dolnośląskimi. Przewoźnik argumentuje, że jest to spowodowane wzrostem cen energii elektrycznej oraz zwiększającymi się kosztami obsługi taboru. Nie informuje jednak, o imponującej kwocie, jaką Zarząd KD otrzymał w poprzednim roku. Kto skorzysta tak naprawdę na wzrostach cen?

fot. Koleje Dolnośląskie

Awarie, spóźnienia, podwyżki cen biletów – ostatnio o Kolejach Dolnośląskich można dowiedzieć się sporo. Do bazy wiedzy o przewoźniku dorzucamy jeszcze jedną wiadomość – o stanie kont Zarządu Kolei Dolnośląskich za ubiegły rok. 

Wysoka wypłata dla Zarządu KD

W skład zarządu wchodzą: Damian Stawikowski z Bezpartyjnych Samorządowców, były senator PiS Witold Idczak i były dyrektor wydziału transportu UMWD Wojciech Zdanowski. 3 osoby pobierają rocznie łącznie 1 534 245 zł netto. To ponad pół miliona na jedną osobę. Kwota może szokować, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że od sierpnia bilety u tego przewoźnika podrożeją o 15 proc.

Przepaść finansowa w Kolejach Dolnośląskich

Według danych zebranych przez profil FB Koleją po Dolnym Śląsku możemy dowiedzieć się, jakie wynagrodzenia przysługują pracownikom Kolei Dolnośląskich – maszyniście, konduktorowi czy kasjerowi. Przy maksymalnych stawkach i tak zarabiają oni prawie dziesięciokrotnie mniej niż zarząd. Przykładowo maszynista w KD może otrzymać maksymalnie 9000 zł brutto. W skali roku jest to nie więcej niż 77 tys. zł na rękę. Konduktor lub kasjer w Koleje Dolnośląskie S.A. może dostać najwięcej 6400 zł brutto – czyli rocznie nie więcej niż 57 tys. zł. To najwyższe kwoty, jakie można otrzymać na tych stanowiskach. Nie wiadomo, jaki procent zatrudnionych dostaje, co miesiąc maksymalne pensje, ale można założyć, że stanowią oni mniejszość. Dopiero łączna wartość wypłat kilkunastu pracowników mogłaby się równać z rocznym zarobkiem członka Zarządu Kolei Dolnośląskich. Tak duża przepaść finansowa nie powinna istnieć w spółce samorządu województwa dolnośląskiego.

Zobacz również:  Gmina Czernica dołącza do wrocławskiej Akademii H2O

Ciągłe awarie i opóźnienia

Pasażerowie może chętniej mogliby przystać na podwyżki cen biletów, gdyby za tym szła jeszcze poprawa jakości usług. Niestety, w dalszym ciągu Koleje Dolnośląskie zaliczają opóźnienia oraz awarie m.in. taboru i systemu sterowania ruchem, o czym informowaliśmy:

Koleje Dolnośląskie zaliczają kolejne niepowodzenia. Na co skarżą się pasażerowie?

Awarie Impulsów KD. Za odwołanymi kursami stoi ingerencja w systemy bezpieczeństwa

Podwyżka cen biletów Kolei Dolnośląskich. A wraz z nią awarie, opóźnienia i promocja polityków

Podejmowane przez Koleje Dolnośląskie inicjatywy, by poprawić komfort podróży nie zawsze realizowane są według założeń. Przykładem jest praca wagonów rowerowych, które wywołały chaos na jednej z tras między Wrocławiem, a Świdnicą.

Wagony rowerowe Kolei Dolnośląskich już kursują. Tylko czy tak jak zakładano?

Na ten moment wiemy, że od 1 sierpnia pasażerowie Kolei Dolnośląskich zapłacą więcej za przejazdy. Czy wypłaty Zarządu pozostaną takie same? 1,6 mln złotych, które KD wydaje na promocję, oraz ponad 1,5 mln złotych pensji dla 3 osób daje całkiem pokaźny wynik. Czy znając wydatki przewoźnika, podwyżki cen biletów są konieczne i w pełni uzasadnione?

WIĘCEJ WIADOMOŚCI

OSTATNIE WIADOMOŚCI