2 C
Wrocław
sobota, 3 grudnia, 2022

Ivan Djurdjević: Możemy się rozwinąć

WARTO PRZECZYTAĆ

Zobaczcie, co na konferencji po zwycięskim meczu Śląska Wrocław z Lechią Gdańsk (2:1) mówił szkoleniowiec Wojskowych Ivan Djurdjević. Przypomnijmy, zwycięskiego gola dla wrocławian w 90. minucie zdobył Konrad Poprawa!

Ivan Djurdjević: To był bardzo ważny mecz dla nas. Nie tylko pod kątem wyniku, ale i jakości. Wcześniej sporo na to narzekaliśmy i zależało nam na dobrym stylu. Mieliśmy pewne kłopoty z ułożeniem wyjściowej jedenastki, ale ostatecznie się udało, choć muszę przyznać, że pierwsza połowa była najgorszą, od kiedy tu pracuje. Po przerwie paradoksalnie było to najlepsze 45 minut od kiedy jestem tutaj trenerem. Za nami szalony mecz. Cieszę się, bo widzę, że zespół świetnie zareagował na wydarzenia boiskowe bez naszej pomocy i potrafił się podnieść po niezwykle trudnym momencie. Piłkarze znaleźli siłę do walki i mimo przeciwności losu, udało nam się osiągnąć korzystny wynik. Pokazaliśmy dzisiaj, że możemy się jeszcze rozwinąć, ale musimy dalej pracować.

Myślę, że piłkarze wciąż mają świadomość, że w ubiegłym sezonie to nie my się utrzymaliśmy, a inne okoliczności trochę nam pomogły. To działa na świadomość i motywuje do dalszego działania. Musimy każdym meczem udowadniać, że naprawdę zasługujemy na to, gdzie jesteśmy. Dzisiejsze odrobienie strat i zwycięstwo było naprawdę godne podziwu i piłkarzom należą się wielkie gratulacje. Zespół znalazł w sobie siłę.

Adrian Bukowski zasłużył na swoją szansę. Pokazał się z dobrej strony w Mielcu i udowodnił nam, że może dać sporo jakości. Oczywiście jego droga do bycia lepszym piłkarzem jeszcze trochę potrwa. Nie zapominajmy, że to było jego pierwsze 90 minut w Ekstraklasie. Jesteśmy z niego zadowoleni.

Gretarsson jest dla nas bardzo ważnym zawodnikiem i dlatego też dostał dzisiaj kilka minut w kluczowym momencie. Wciąż zbiera się po tym drobnym urazie podczas meczu z Rakowem i między innymi dlatego zdecydowaliśmy, że od pierwszej minuty zagra Diogo Verdasca.

Zobacz również:  Gwardia na fali! Września pokonana

Patryk Janasik zagrał na lewej stronie, gdyż oprócz Garcii brakuje nam zawodnika na tej pozycji. Musimy pewne rzeczy testować, rozmawiałem z Patrykiem i sam stwierdził, że może sobie poradzić na tej pozycji. Garcia potrzebuje pewnej rywalizacji, by cały czas grał na najwyższych obrotach i pokazywał się z jak najlepszej strony. Victor Garcia ostatnio nie dawał tyle jakości, ile byśmy od niego oczekiwali, więc postanowiliśmy się na pewną zmianę. Mimo to w momencie pojawienia się na boisku pokazał się z dobrej strony i zaliczył piękną asystę.

Nie widziałem sytuacji z Dusanem Kuciakiem, ale jeden z członków sztabu ją zauważył i był przekonany o słuszności karnego dla naszej drużyny. Mamy kilku graczy wyznaczonych do wykonywania rzutów karnych i Erik Exposito za mojej kadencji jeszcze nie zmarnował jedenastki, ale niestety dzisiaj mu nie wyszło.

Ciągle poszukujemy optymalnego rozwiązania na każdej pozycji. Matias Nahuel w ubiegłym tygodniu zagrał pierwszy raz 90 minut od półtora roku. Spodziewamy się, że będą gorsze momenty, ale doceniamy jego walkę i widać, że wciąż poszukuje swojej optymalnej formy. Jesteśmy świadomi, że może dać nam wiele dobrego, ale to jest proces i musimy być cierpliwi. Na razie będzie grał na „dziesiątce”, bo właśnie tam widzimy w nim największy potencjał.

Nie jesteśmy zespołem, który może dominować. Nasza droga trwa i musimy rozumieć swoje ograniczenia. Wciąż poszukujemy stylu, ale najważniejsze są punkty. Przed nami wciąż walka, lecz na razie nie spodziewajmy się, że będziemy zespołem grającym w sposób piękny i dominujący. Najważniejsze dla nas jest to, by zdobywać jak najwięcej punktów. 

źródło: slaskwroclaw.pl

WIĘCEJ WIADOMOŚCI

OSTATNIE WIADOMOŚCI

400x750px3