1.5 C
Wrocław
piątek, 9 grudnia, 2022

Lądek Zdrój: Brak PKP i PKS czyli wykluczenie komunikacyjne Lądka-Zdroju

WARTO PRZECZYTAĆ

Lądek Zdrój to urokliwa miejscowość na mapie Dolnego Śląska, które może pochwalić się imponującymi atrakcjami. Niestety, dojazd w to miejsce jest bardzo utrudniony. Od 14 lat nie funkcjonuje tu kolej, a ostatnio powiat kłodzki zlikwidował linię PKS. Co stanie się z Lądkiem jeśli w dalszym ciągu będzie wykluczony komunikacyjnie?

Inkubator Przedsiębiorczości na odremontowanej stacji w Lądku-Zdroju. Fot. Inkubator Przedsiębiorczości Lądek-Zdrój.

14 lat temu została zlikwidowana kolej do Stronia Śląskiego. Przed wojną pociągi jeździły regularnie do kurortu w Lądku codziennie z Drezna, Lipska i Berlina. Ostatnio przestała działać też linia PKS, więc nie ma już połączeń komunikacyjnych do miasta. Funkcjonuje tylko prywatna firma, która jeździ starymi busami. Kolejnym problemem są drogi, które znajdują się w fatalnym stanie. Obie trasy dojazdowe do Lądka zostały naprawione po powodzi w 1997 i dopiero niedawno po namowach burmistrza zaczęto remontować 1km na odcinku 15 km. Te argumenty jednoznacznie wskazują na to, że Lądek-Zdrój jest klasycznym przykładem na wykluczenie komunikacyjne.

Perła na Dolnym Śląsku

Lądek-Zdrój położony jest na krańcu Dolnego Śląska, przy granicy z Czechami. Znajduje się tutaj jedno z najstarszych uzdrowisk europejskich. Co roku przyjeżdża tu średnio od 400 – do 800 tysięcy osób rocznie, głównie kuracjusze i osoby z niepełnosprawnościami. Mieści się tu również piękny Park Zdrojowy oraz zabytkowa architektura na Starym Mieście. Lądek posiada też jedną z najlepiej rozwiniętych singletracków rowerowych w Europie.

Samorządom zależy by komunikacja wróciła

Gmina Lądek-Zdrój wzorowo wyremontowała stację PKP. Na starym dworcu, odrestaurowanym ze środków unijnych znajduje się teraz Inkubator Przedsiębiorczości. Na miejscu jest klimatyzacja, oświetlenie, światłowód, a także poczekalnia letnia, która jest w świetnym stanie. Lądek jest przygotowany do przyjęcia klientów właściwie od zaraz, w ciągu jednego dnia. Niestety próby działania, by przywrócić kolej zwykle kończą się fiaskiem. Jeszcze bardziej frustrujące jest to, że linia kolejowa działa do położonej 14 km dalej wsi Ołdrzychowice, gdzie znajduje się kopalnia wapienia.

Zobacz również:  Wnioski o zakup węgla przedłużone. Można je składać do 9 grudnia

Zarówno ja, jak i burmistrz Stronia Śląskiego byliśmy u wszystkich możliwych osób, zaczynając od naszego marszałka, poprzez Warszawę, PKP, Ministerstwo Infrastruktury, pełnomocnika od spraw wykluczenia komunikacyjnego. – wyliczał Roman Kaczmarczyk, burmistrz Lądka-Zdroju.

Co i kto stoi za brakiem działania?

Na to pytanie, póki co nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Urząd Marszałkowski wstępnie wyraził deklaracje przejęcia tego 14 km odcinka kolejowego, jednak nie ma jeszcze w tej kwestii porozumienia z ministerstwem infrastruktury i PKP TLK. PKP nie jest zainteresowane przekazaniem tego fragmentu trasy, bo zarabiają na transporcie towarowym wapienia. Chcą natomiast wydzierżawić ten kawałek, jednak tym nie jest zainteresowany Urząd Marszałkowski.

Te działania, które są podejmowane, gdzieś się zatrzymują w pewnym momencie. I jest jedna taka wielka zbiorowa niemoc. – poinformował burmistrz Lądka-Zdroju.

Czy wkrótce Lądek straci turystów?

Burmistrz Lądka-Zdroju martwi się, że niedługo miasto przestaną odwiedzać turyści. Najbardziej jednak niepokoi się utratą kuracjuszy.

Boimy się jeszcze jednej rzeczy. Zmiany, która przewiduje, że pacjent sam będzie miał możliwość wybrać sanatorium. Jak zobaczy, że nie ma pociągu do Lądka, to stwierdzi, że nie pojedzie do Lądka, tylko do Ciechocinka czy innego miejsca. Mnóstwo osób, które tu przyjeżdżają stwierdzają, że już nie wrócą, bo nie sposób się tu dostać. – skomentował ze smutkiem Roman Kaczmarczyk.

Samorządy nieustannie podejmują działania, by komunikacja wróciła do Lądka-Zdroju i Stronia Śląskiego. Niestety na rozmowach się kończy. Władze miasta nie wiedzą już, co zrobić, żeby zmienić obecną sytuację. Brak dojazdu komunikacji zbiorowej może sprawić, że turyści po prostu przestaną napływać do tych miejscowości. Zarządzającym jest przykro z tego powodu, bo to naprawdę piękne, ale też i ciekawe miejsca z niepowtarzalną historią.

WIĘCEJ WIADOMOŚCI

OSTATNIE WIADOMOŚCI

400x750px3