Ładowanie

Polkowice: ataki agresywnych pitbulterierów na małe psy

12 maja, 2024

fot. zdjęcie ilustracyjne pixabay

W Polkowicach w województwie dolnośląskim doszło do serii incydentów z udziałem dwóch pitbulterierów, które zaatakowały i zabiły dwa małe psy w odstępie kilku miesięcy. Właściciel agresywnych psów został ukarany mandatami, ale kontrowersje wokół sposobu zarządzania takimi przypadkami nadal trwają.

Pierwszy tragiczny incydent miał miejsce 13 grudnia ubiegłego roku. Podczas spaceru z yorkiem, jeden z mieszkańców został napadnięty przez pitbulteriery, które przeskoczyły przez ogrodzenie. Psy zagryzły yorka i spowodowały konieczność leczenia pogryzionego człowieka, który musiał otrzymać zastrzyki przeciw wściekliźnie. Za zaniedbanie w opiece nad zwierzętami, właściciel pitbulterierów został ukarany dwoma mandatami po 500 złotych każdy.

Niestety, to nie był koniec problemów. 26 kwietnia te same psy ponownie zaatakowały, tym razem ofiarą był miniaturowy sznaucer. Właściciel sznaucera był w parku, kiedy jego pies został brutalnie zaatakowany przez pitbulla, który wyrwał się z opieki swojego właściciela i zabił sznaucera.

W obu przypadkach właściciele poszkodowanych zwierząt zgłosili sprawę na policję, ale procedury prawne wywołują frustrację wśród mieszkańców. Policja potwierdziła, że w przypadku pierwszego ataku postępowanie mandatowe zamknęło możliwość ponownego ścigania sprawcy za ten sam czyn. Natomiast w przypadku drugiego ataku, trwa postępowanie, które może skutkować karą ograniczenia wolności, grzywną do 1000 złotych albo naganą.

Tagi