2.2 C
Wrocław
poniedziałek, 5 grudnia, 2022

Szokujące wydatki DPIN-u. Ośmiorniczki, alkohol i mięso opłacane z budżetu wojewódzkiego

WARTO PRZECZYTAĆ

W Jakuszycach powstaje Dolnośląskie Centrum Sportu – inwestycja rządzącej w Sejmiku koalicji Bezpartyjnych Samorządowców oraz PiS. Rosnące wydatki, a w szczególności ich zakres budzi u radnych zaskoczenie. Dlaczego budżet województwa ma opłacać wyposażenie hotelu w towary?

Dolnośląskie Centrum Sportu – wizualizacja, fot. UMWD

Dolnośląskie Centrum Sportu w Jakuszycach ma być jednym z największych ośrodków narciarstwa biegowego i biathlonu w Europie. Na jego terenie powstaje też hotel turystyczny dla gości odwiedzających obiekt. Inwestorem Dolnośląskiego Centrum Sportu jest DPIN – Dolnośląski Park Innowacji i Nauki. Przygotował on listę, w której zamieścił zakres produktów potrzebnych na wyposażenie hotelu. W jej skład wchodzą m.in. owoce morze, alkohol, mięsa, jaja. Kwoty produktów oscylują od 20 tys. po 600 tys. złotych.

Dlaczego wyposażenie obiektu w żywność ma być dofinansowane z budżetu wojewódzkiego?

Decyzja o przyznaniu dotacji na pre-opening ośrodka (wyposażenie obiektu w towary) nie była konsultowana z radnymi. Informacja o zagospodarowaniu środków została im przekazana na prośbę marszałka, który poprosił spółkę DPIN, żeby przedstawiła szczegółowo, na co idą pieniądze.

Radni są zaskoczeni. Przede wszystkim wzrostem kosztów ze 140 do 291 mln złotych (bez systemu odprowadzenia ścieków). Faktem rocznego opóźnienia oddania tej inwestycji oraz informacjami, które na wniosek radnych przekazał prezes spółki DPIN na sesji, gdzie wystąpił o dotacje dofinansowania spółki o 33 mln złotych. Okazało się, że w tym dofinansowaniu były pozycje na pre-opening takie jak zakupy środków żywnościowych – owoców morza, jaj, alkoholi. To są kwoty od 40 tys. po 200 tys. złotych. A takich pozycji jest kilkanaście w szczegółowej liście zakupów, którą poznali radni. Zdziwiło nas jako opozycję, że radni PIS-u i Bezpartyjnych to przegłosowali. – skomentował Marek Łapiński, były Marszałek Województwa Dolnośląskiego i szef klubu radnych KO w Sejmiku.

Dla radnych jest to pierwsza tego typu sytuacja, gdy podczas obrad sejmiku uzasadnia się przekazanie dotacji na dofinansowanie spółki oraz wsparcie wydatków pozycji takich jak żywność. Według działaczy to nie z budżetu wojewódzkiego powinno brać się na to pieniądze, a z umów między spółką operatora, a dostawcami. Marszałek województwa był jednak innego zdania, ponieważ głosował za decyzją dofinansowania hotelu ze środków wojewódzkich.

Zobacz również:  Głogów: Przed nami Jarmark Adwentowy. Będzie okazja do zrobienia przedświątecznych zakupów

Dotacje na pre-opening, gdy brak systemu odprowadzania ścieków

W audycji Radia Wrocław z cyklu „Wieczór z Dolnego Śląska” spotkali się Marek Łapiński – były Marszałek Województwa Dolnośląskiego i szef klubu radnych KO w Sejmiku, Patryk Wild z Klubu Bezpartyjni Samorządowcy, Mariusz Gawlik – dyrektor ds. organizacji DCS Jakuszyce oraz Kacper Cecota – pełnomocnik zarządu Dolnośląskiego Parku Innowacji i Nauki. Rozmawiali oni o Dolnośląskim Centrum Sportu. Zastrzeżenia radnych budził m.in. brak koncepcji na instalacje systemu odprowadzania ścieków. W odpowiedzi na to dyrektor ds. organizacji DCS Jakuszyce skomentował, że „największy budynek świata Burdż Chalifa w Dubaju funkcjonuje na szambie również”. Nie takiego komentarza spodziewalibyśmy się po inwestycji, która na ten moment wynosi 291 mln złotych brutto. A prawdopodobnie będzie dalej rosnąć, bo spółka w dalszym ciągu stara się o pozwolenie na uruchomienie systemu kanalizacji. Nie przedstawiła też informacji, ile to będzie kosztować.

Lista wydatków Dolnośląskiego Centrum Sportu, źródło: Marek Łapiński – Twitter

Dolnośląskie Centrum Sportu jest droższe o kilkadziesiąt milionów i cały czas przedstawiane są radnym nowe wydatki. W dodatku opóźnia się jego budowa. A na pytanie dlaczego wyposażenie ośrodka w żywność ma być dofinansowane z budżetu wojewódzkiego, nadal nie ma odpowiedzi.

WIĘCEJ WIADOMOŚCI

OSTATNIE WIADOMOŚCI

400x750px3