1.5 C
Wrocław
piątek, 9 grudnia, 2022

Trzebnica: Afera podsłuchowa. Kolejni urzędnicy inwigilowani?

WARTO PRZECZYTAĆ

Afera podsłuchowa wybuchła na początku sierpnia. W samochodzie służbowym wicestarosty Grzegorza Terebuna, w podłokietniku znaleziono urządzenia do podsłuchu. Zarzuty zostały skierowane w stronę dwóch urzędniczek trzebnickiego Starostwa.

W środku Cezary Przybylski – Marszałek Województwa Dolnośląskiego oraz Małgorzata Matusiak – Starosta Powiatu Trzebnickiego. Źródło: Profil FB Cezarego Przybylskiego.

Urzędniczki usłyszały zarzuty nielegalnego podsłuchiwania i przekroczenia swoich uprawnień. Za ten czyn grozi im do trzech lat pozbawienia wolności.

Co ustalono do tej pory?

Prowadzone jest śledztwo, dotyczące przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych Biura Starosty Trzebnickiego. Podejrzane w tej sprawie są przesłuchiwane, prokuratura nie ujawnia jednak szczegółów tych przesłuchań. Według nieoficjalnych informacji jedna z urzędniczek miała zdradzić, na czyje zlecenie działały.

Kolejne przypadki podsłuchiwania w trzebnickim starostwie

Do prokuratury trafiły doniesienia kolejnych urzędników trzebnickiego starostwa, którzy twierdzą, że padli ofiarą podobnej sytuacji. Jedno z nich złożył były powiatowy rzecznik konsumentów Robert Borczyk, odwołany ze stanowiska 19 sierpnia. Niewiele wcześniej zorientował się, że jego służbowy komputer został zainfekowany przez oprogramowanie szpiegowskie. Nie uzyskał jednak od przełożonych żadnych wyjaśnień.

Starosta Małgorzata Matusiak również nie opowiada się w tej sprawie.

Toczy się postępowanie przed prokuraturą, nie jestem jednak stroną tego postępowania i nie mam wiedzy w zakresie jego szczegółów. – tłumaczy

WIĘCEJ WIADOMOŚCI

OSTATNIE WIADOMOŚCI

400x750px3